sobota, 30 marca 2013

Wielkanoc

HEJ DZIÓBASKI <33
Chciałam wam życzyć wszystkiego co najlepsze. Spotkania swoich idoli. Śnieżnego dyngusa i smacznego jajka <3






To tyle . Do zobaczenia <3

Jezuu *O*

JEZU MÓJ BLOG MA PONAD 1000 WEJŚĆ ?! DZIĘKUJĘ , KOCHAM WAS NAJMOCNIEJ JAK POTRAFIĘ <3 . DZISIAJ W ZAMIAN NAPISZĘ WAM IMAGINA ŚWIĄTECZNEGO :) WIEM ŻE NIE BYŁO 3 KOMENTARZE ,ALE KIJ Z TYM. MAM JEDNO PYTANIE... CZY CHCIELIBYŚCIE ŻEBYM DODAWAŁA IMAGINY Z JUSEM ? JAK WIECIE TO MÓJ KOLEJNY IDOL , KTÓREGO  KOCHAM NAJ W ŚWIECIE <33 TAKŻE TEN NO IMAGIN POWINIEN POJAWIĆ SIĘ OKOŁO 16 . DO PÓŹNIEJ <333 Xx

sobota, 16 marca 2013

Harry

Chciałam przeprosić za tak długą nieobecność na blogu , ale nie mam czasu ;c Postanowiłam coś nabazgrolić          
wiem może nie wyszło jakies fajne , ale dobrze że coś jest więc miłego czytania <3
_________________________________________________________________________________


-[t.i.] śniadanie ! - Wołał mnie Niall ? chyba tak, byłam bardzo zaspana , więc nie kontaktowałam jeszcze za bardzo.
-[t.i.] no chodź ! - Jezu co oni się tak drą ?!
- Już idę - Wydarłam się .
Leniwie sturlałam sie z łóżka . Założyłam to , włosy spięłam w niesfornego koka i lekko się pomalowałam. Pół przytomna zeszłam na dół.
- O wreszcie nasza księżniczka zeszła na dół - Powiedział Harry i mnie pocałował
- Haha bardzo śmieszne- Powiedziałam sarkastycznie
- Co jemy na śniadanie ? - Dopowiedziałam
- Chyba ty jesz, my jedziemy na wywiad- Odpowiedział mi Zayn
- To co zostawiacie mnie samą ? - Zrobiłam minę zbitego psa
- Było wcześniej wstawać - Wtrącił Lou
- A mogę jechać z wami ? - Spytałam smutna
- A śniadanie ? Bez śniadania ani rusz ! - Dołączył do konwersacji Liam
- Oj tam ! Z głodu nie umrę - Powiedziałaś i zaśmiałaś się
- Dobra , to co jedziemy ? - Spytał Nialler
- Jasne - Odrzekliśmy wszyscy.
* W studio*
Reż: Dobra chłopaki wchodzicie za trzy... dwa... jeden !
Oglądałam wywiad zza kulis. Cieszyłam się że mam takiego chłopaka i przyjaciół . Zawsze mogłam na nich liczyć. Po wywiadzie miała być impreza , nie byłam za. Chciałam wrócić do domu .
*Po Wywiadzie*
- To co jedziemy do klubu ? - Zapytał Zayn
- Ja i [t.i.] jedziemy do domu - Powiedział Harry , przytulając mnie
- Dobra jak chcecie to pa !
Chłopcy w klubie, a ja siedzę w domu z moim skarbem.
- Kotek to co robimy ? - Usłyszałam pytanie
- Może jakiś film ?
- Jasne!
Oboje rzuciliśmy się na łóżko i włączyliśmy film. Paranormal Activity 4 , kochałam serie tych filmów. Nie bałam się , czego nie mogłam powiedzieć o Harry'm . Chłopak cały czas mnie ściskał i się zakrywał. Przytuliłam go mocno , ledwo co powstrzymując śmiech. Po 2 godzinach usneliśmy. Obudziły mnie krzyki chłopców z dołu. Mimowolnie zeszłam z łóżka żeby zobaczyć co się tam dzieje. Kiedy zeszłam na dół zobaczyłam nie codzienny widok . Niall w samych bokserkach , Lou tarzający się po ziemi , Zayn na stole tańczący tylko Liam zachował zimną krew.
-Boże co się tu dzieje ?
- No widzisz , wziąć tylko tych nie dorozwojów na impreze to już przynoszą wstyd.- odpowiedział mi Liam.
Payne poszedł spać , a ja musiałam tą dzicz zaprowadzić spać.
-DOBRA EEE CISZA ! No więc tak opowiem każdemu z was bajeczkę na dobranoc, jeśli nie będziecie umyci i w łóżkach za 5 minut NIE MA ŚNIADANIA ! - ostatnie słowa stanowczo podkreśliłam.
Nie minęła sekunda każdy był w swoich łóżkach tak jak kazałam. Opowiedziałam każdemu z nich bajeczkę o zespole i wreszcie usnęli . Zmęczona poszłam do sypialni . Przytuliłam się do słodko śpiącego Hazzy i powtórzyłam jego czynność .


Jakiś dziwny o.O No ale jest . 3 Komentarze = Imagin :)

wtorek, 5 marca 2013

Ważne !

Kochani bardzo mi miło że jest prawie 500 wejść no ale jedna sprawa , nie mam komentarzy. Jest mi bardzo smutno z tego powodu . Jeśli nie będzie komentarzy , to nie będzie imaginów a co się z tym wiąże ? Zawieszenie bloga ;c Ja nie chcę tego robić , ale chyba będę musiała. To na tyle co mam do powiedzenia + Jeśli chcecie żeby zareklamować wasze blogi wstawiajcie linki pod tym postem + krótkie przedstawienie swoje bloga . Dziękuję za uwagę <3

Inne

Imaginy z serii "Nie byłem aż tak pijany " Od razu mówię iż pomysły są moje i jeśli chcesz SKOPIOWAĆ TO MI NAPISZ !


1. Harry: Nie byłem aż tak pijany!
Lou: Stary , rzuciłeś moim kotem krzycząc "Wyginaj śmiało ciało"

2. Lou: Nie byłem aż tak pijany!
Zayn: Stary , dzwoniłeś do Taylor i mówiłeś żeby przyszła bo potrzebna ci deska do surfowania

3.Niall:  Nie byłem aż tak pijany!
Harry:Stary, mówiłeś że lubisz The Wanted <bez urazy dla fanów TW>

4. Liam: Nie byłem aż tak pijany!
Niall: Stary, stanąłeś w kominku i krzyczałeś " Na pokątną"

5. Zayn: Nie byłem aż tak pijany !
Liam: Stary , wpadłeś w krzaki i mówiłeś że lubisz ostre dziewczyny

6. Lou: Nie byłem aż tak pijany !
Zayn : Stary , stanąłeś przed lustrem i darłeś się "TO LOUIS TOMLINSON O MÓJ BOŻE DAJ MI AUTOGRAF *,*"

7. Hazz: Nie byłem aż tak pijany!
Zayn: Stary powiedziałeś że kochasz [t.i] i chcesz ją przelecieć
Hazz: No mówię że nie byłem pijany.

NO TO NA TYLE :)

piątek, 1 marca 2013

Imagin Niall

Dzisiaj dodaje imagina z naszym słodkim Irlandczykiem :) Jeśli znajdziecie jakieś błędy to od razu przepraszam , ale mam strasznie zmarznięte ręce :/ Wczoraj w szkole nagrywaliśmy Harlem Shake , ten taniec mnie nie jara ale przynajmnie coś mogłam zrobić dla tej sql . Dobra, dobra Ah ! Jeszcze dzisiaj leci Rodzinka.pl kto ogląda ? Nie przedłużając MIŁEGO CZYTANIA
____________________________________________________________________________


Niall

Na dzisiaj byłam umówiona z Dan , Pezz i El postanowiłyśmy iść na zakupy. To miała być taka babska sobota. Zero chłopaków. Zero problemów. Tylko zakupy. Była już 12:00 wyszykowana wyszłaś pod dom , gdzie już czekały dziewczyny.
T: No heeej !
Dan: Hej kochana - podeszła i pocałowała mnie w policzek przytulając
Pezz&El: Cześć - dziewczyny powtórzyły tę samą czynność
T: To co gotowe ? To Nasz DZIEŃ !!! - Krzyknęłaś jak opętana , wszystkie zaczęłyście się śmiać
Na pierwszy ogień :H&M
Kupiłaś sweterek i koszulę. Za chwilę zawibrował ci telefon zobaczyłaś na wyświetlaczu :Nialler <3
T: Hej kochanie
N: No hej , hej . Chciałem wiedzieć gdzie schowałaś żelki.
T: Wiesz co . Ja myślałam że ty się stęskniłeś a tu mi o żelkach pierdzielisz. Schowałam do szafki nad zmywarką
N: Dzięki , Kocham Cię . Papap
T: Tak pa pa
Rozłączyłaś się i poleciałyście dalej.
Na kolejny odstrzał poszedł Top Shop . Tam kupiłaś żakiet , gorset , koturny i  torbę. Byłaś bardzo zadowolona ze swoich zakupów. Co jak co , ale reszta dziewczyn też miały ręce pełne kolorowych toreb.
El: To co ? Do Starbucks'a na kawę ?
All: Jasne !
T: To w drogę.
Usiadłyście chwilę , to dopiero dwa sklepy a ty już byłaś wycieńczona. Po wypiciu swoich zamówień poszłyście jeszcze do kilku sklepów. I już miałyście się rozchodzić , ale jeszcze postanowiłaś iśc kupić jakąś seksowną bieliznę. Tylko Dan została z tobą bo Pezz miała spotkanie z reszta LM a El pojechała na kolację z Lou.
Dan: To jaki kolor ?
T: Zdecydowanie czarny
Dan : Ok to szukamy.
Znalazłaś coś co rzuciło cię na kolana , wzięłaś i zapłaciłas .Pożegnałaś się z przyjaciółką i pojechałaś taksówką pod dom chłopaków. (mieszkałaś z nimi ) . Weszłaś do pokoju twojego jak i zarówno Niall'a. Zobaczyłaś ścieżkę usłaną z róż prowadzącą do łazienki. Weszłaś zobaczyłaś swojego chłopaka w wannie , od razu rozebrałaś się i wskoczyłaś do niego.
N: Oooo moje kochanie już wróciło ? Co kupiłaś ?
T: Aaa coś specjalnego . Zobaczysz jak grzecznie pójdziesz po kąpieli do sypialni i nie będzie podglądać.
N: Dla ciebie wszystko - pocałował cie namiętnie.
T: No a teraz sio sio , ja się chwilę odprężę i za chwilę do ciebie wracam.
N: Oczywiście , chłopak wstał wytarł się i założył bokserki.
T: Mrrr...
Niall się tylko uśmiechnął . Po 20 minutach wyszłaś z wanny spięłaś włosy w nie chlujnego koka i założyłaś bieliznę .  Wyszłaś powoli z łazienki , twój chłopak leżał na łóżku . Kiedy wyszłaś Horan podniósł się do pozycji siedzące . Oblizał wargi i lekko przygryzł dolną wargę.
N: Ale mam seksowną kobietę.
T: Och ja wiem
N: Nareszcie gadasz do rzeczy , już dośc miałem tych sprzeczek z tobą
Siadłaś na nim okrakiem i zaczęłaś całować jego szyję , delikatnie przygryzłaś płatek jego ucha. Chłopak się podniecił , wiedziałaś kiedy jego 'kolega' zaczął robić się twardy . Nialler brutalnie sciągnął twoją bieliznę rozrywając ją przy tym.
T: Nialler ! Zboku zobacz co zrobiłeś !
N: Oj tam ! Cśśś odkupię ci
T: Ale to już piąty komplet
N: Cicho to nasza noc, będzie się działo
T: Oj tak
I tak jak obiecał Horan noc była dzika , podobało ci się . Nie zapomniałaś o swojej bieliznie . Twój chłopak to taka nie wyżyta bestia jeśli chodziło o seks. To cię w nim pociągało. Zakończyliście o godzinie 02:00 w nocy  . Niall pocałował cię czule , przytuliłaś sie do niego . Irlandczyk okrył was kołdrą i usneliście.